sobota, 30 listopada 2019

Lekturowy quiz

Cześć! W ramach lekcji powtórkowej przed maturą, przygotowaliśmy dla Was quiz związany z "ogwiazdkowanymi" lekturami.
Sprawdźcie ile pamiętacie z książek takich jak: "Pan Tadeusz", "Lalka", "Ferdydurke", "Dziady cz. III" i "Wesele". Dokładnie czytajcie polecenia i odpowiedzi (mogą być podchwytliwe!) Powodzenia!

Patryk i Dominik, kl. III LO




Aby zagrać wejdźcie tutaj: joinmyquiz.com
 i wpiszcie kod:  938961  

wtorek, 26 listopada 2019

Chłopcy z Placu Broni - Nemeczek na koszulkach



Mały wielki bohater  





Niedawno na lekcji języka polskiego robiliśmy koszulki na cześć Nemeczka - bohatera książki „Chłopcy z Placu Broni”. Podzieliliśmy się na grupy. W mojej grupie każdy miał inną rolę. Jedna osoba rysowała szkic na papierze, inna malowała pisakami na koszulce, a jeszcze inna wyszukiwała informacje. Oprócz rysunku na koszulce musiał być też napisany cytat z książki i kilka cech Nemeczka a także zaprojektowane przez nas logo chłopców z Placu Broni. Ja, jako że nie umiem dobrze rysować, wyszukiwałem cytaty z książki. Wszystkim znakomicie się pracowało, a koszulki wyglądają niesamowicie. To dzięki pracy uczniów naszej klasy i pomysłowi naszej pani od polskiego.

Tomek z klasy 5




Animacja po raz pierwszy

O tym, że lubimy lego, już wiecie >KLIK<. Tym razem - zainspirowani wpisem kolegów z Poznania - stworzyliśmy z klocków świat z "Chłopców z Placu Broni". Doświadczenie z poprzedniego ćwiczenia bardzo nam się przydało - makiety powstały szybko i bardzo nam się podobały.


Kronika podróży - "W pustyni i w puszczy"

                         
                 Piszemy kronikę z podróży Stasia i Nel



           W kronikach, które robiliśmy w trakcie czytania lektury i w ramach omówienia książki Henryka Sienkiewicza  pod tytułem "W pustyni i w puszczy" mogły się znajdować najróżniejsze informacje. 
         Wypełniliśmy je więc wieloma opisami, ale nie zabrakło także rysunków, zdjęć i krzyżówek. 
       W naszych reporterskich kronikach były wiadomości o postaciach i miejscach, które spotkali bohaterowie, trasie ich podróży. Atrakcją okazały się  quizy,zamieszczane przez autorów prognozy pogody, ogłoszenia i  reklamy. Ale mieliśmy jeszcze  wiele innych pomysłów, które przyszły nam do głowy - wszystkie były ciekawe!
        Myślę że, taki rodzaj sprawdzenia naszej wiedzy przypadł do gustu większości uczniów. Mamy nadzieję, że będzie więcej takich lekcji. :-)

Basia O. z klasy 5


niedziela, 24 listopada 2019

Taka inna debata

Naszą debatę przeprowadziliśmy podczas omawiania lektury "Edyp" autorstwa Sofoklesa. Chociaż wszystkim było nam żal Edypa, to łatwo było się wcielić w rolę oskarżycieli i obrońców.

Spodziewaliśmy się, że będzie to lekcja przypominająca salę sądową, albo debatę w stylu oksfordzkim. Jednak było zupełnie inaczej. Zostaliśmy podzieleni na dwie drużyny (oskarżenie, obrona; poza układem był sędzią i dwoje ławników) i usadzeni zostaliśmy naprzeciw siebie w trzech rzędach.

Początek to był podział ról i dwie minuty na naradę (w każdej grupie musiała być równą ilość osób). W czasie narad nauczycielka uruchamiała zegarek do odmierzania czasu (tutaj link). Pierwsze rzędy miały dwie minuty na wystrzelanie się z argumentów (trzeba było rozwinąć zdanie "Jest winny, ponieważ...", druga strona miała z kolei "Jest niewinny, ponieważ..."). Gdy mówił pierwszy rząd obrony, drugi (uwaga, nie pierwszy, a drugi - tak, dla nas też to było zaskoczeniem) rząd oskarżenia w tym czasie tylko notował argumenty obrońców, inni nie mogli przerywać (sytuacja się powtarzała, gdy mówiło oskarżenie).

wtorek, 19 listopada 2019

"Dziady"

Dnia 8 listopada o godzinie 20.00 odbyło się wspólne czytanie "Dziadów" przez naszą klasę. Do spotkania przygotowaliśmy się wcześniej. Był odpowiedni nastrój oraz podział tekstu na role. Na samym środku sali stały pnie, na których ustawiliśmy znicze a na jednym z nich ręcznie zrobiony nagrobek. Za pniami postawiliśmy ławkę nakrytą ciemnym obrusem, na którym rozrzuciliśmy zebrane liście. Wśród nich stał świecznik z zapalonym świeczkami. Tuż za nią była wielka, przerażająca kukła. Miała symbolizować Widmo, które pojawiło się pod koniec dramatu. Oświetlenie w sali było zgaszone, a światło padało jedynie ze zniczy, świec i naszych latarek. W tle słychać było przerażającą muzykę, która wprowadzała niepokój. Do czytania usiedliśmy w półkolu, twarzą do kukły i pni ze świecami. Lekturę czytaliśmy około pół godziny.  Bardzo mi się spodobał taki sposób czytania lektury, ponieważ w trudnych tekstach dość łatwo się gubię i muszę wracać do poszczególnych fragmentów, aby je lepiej zrozumieć i zapamiętać. Czytając tekst ze wszystkimi, nie miało to miejsca. Dzięki scenografii, podczas czytania, łatwiej było sobie wyobrazić takie obrzędy. Muzyka też wprowadzała mroczną atmosferę i czuć było napięcie oraz adrenalinę, co pomogło wczuć się w tekst. Takie czytanie lektury wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenia. Dzięki wspólnemu czytaniu łatwiej zrozumiałam treść książki oraz bardzo długo pozostanie w mojej pamięci, a do tego była to bardzo fajna forma spędzania wolnego czasu z moją klasą i moją panią.

Autor: Dorota 


Alfabet Morse'a W pustyni i w puszczy


Wykorzystaliśmy alfabet Morse'a przy omawianiu lektury " W pustyni i w puszczy". Dlaczego? Mieliśmy napisać po jednym zdaniu, które Staś i Nel mógłby umieścić na latawcu. Ale latawców nie mieliśmy i niektórzy z nas zamiast 1 zdania rozpisywali się. Wtedy pani pozwoliła nam wykorzystać nasze telefony komórkowe ( co bardzo lubimy) 
Układaliśmy krótkie zdania, które były tłumaczone ku naszej radości. Każdy z nas chciał zrobić dobrze, sprawdzaliśmy się wzajemnie, czy znamy lekturę i czy umiemy o niej mówić.

Poszukaliśmy schronienia w baobabie
.--. --- ... --.. ..- -.- .- .-.. .. ...-... -- -.-- / ... -.-. .... .-. --- -. .. . -. .. .- / .-- / -... .- --- -... .- -... .. .
Jestem chora, potrzebuję chininy
.--- . ... - . -- / -.-. .... --- .-. .- --..-- / .--. --- - .-. --.. . -... ..- .--- ..-.. / -.-. .... .. -. .. -. -.--